W postępowaniu rozwodowym orzeczenie o winie któregoś z małżonków wymaga udowodnienia jego winy w rozpadzie małżeństwa. Czy rola detektywa jest w tym procesie istotna? Ogromnie! Bo wykazanie winy w rozpadzie wiąże się z koniecznością dostarczenia na to dowodów.
Proces rozwodowy z orzekaniem o winie
Istnieją dwa motywy, dla których rozwodzący się decydują doprowadzić do orzeczenia przez sąd o wyłącznej winie drugiego z małżonków w rozpadzie małżeństwa. Pierwszy, to chęć pokazania, że to nie ja byłam/byłem wszystkiemu winien, drugi – zysk finansowy. Małżonek uznany jako jedyny za winnego rozpadu (nie było orzeczenia o winie obopólnej), nie może skutecznie domagać się od małżonka niewinnego rozpadu alimentów, nawet choćby znalazł się w sytuacji bez środków do życia. Za to małżonek, który wygrał, może od przegranego sprawę rozwodową z orzekaniem o winie, żądać alimentów także wtedy, gdy nie popadł w niedostatek. Wystarczy, że podniesie, iż uzasadnieniem tego żądania jest pogorszenie się jego sytuacji materialnej z powodu rozwodu, za który wyłączną winę ponosi przecież drugi z małżonków. Wygrana sprawy rozwodowej z orzeczeniem o winie pozwala więc uzyskać wygranemu wyższe alimenty, niż na jakie mógłby liczyć, gdyby sąd rozwiódł małżonków bez orzekania o niej.
Ale i sama satysfakcja ze zwycięstwa w takim procesie nie ma jedynie wymiaru ambicjonalnego. Dla wielu usłyszenie od sądu słów potwierdzających, że to nie ja zniszczyłam nasze małżeństwo, że to nie przeze mnie się rozpadło, do tego potwierdzone na piśmie, pozwala łatwiej stworzyć nowy związek i rozpocząć życie na nowo.
Potrzebne dowody
Jak łatwo zrozumieć, z powyższych przyczyn, czy to ambicjonalnych, czy finansowych, żadne z małżonków nie chce przegrać sprawy rozwodowej z orzeczeniem o winie. Proces może się toczyć w trybie orzekania o winie obojga małżonków, albo tylko jednego z nich. By go wygrać trzeba zebrać zeznania świadków, dowody na winę rozpadu małżeństwa drugiej ze stron. Druga strona może bronić się gromadząc kontrdowody. To nie jest tajemnicą, że rozwody z orzekaniem o winie trwają znacznie dłużej niż bez orzekania o niej. Dlaczego? Bo każde z małżonków przyprowadza swoich świadków. A nasi bliscy, przyjaciele mogą widzieć problem rozpadu z naszej perspektywy, bo są bliżej nas. Tak samo rodzina i bliscy drugiej strony sporu. Sąd wysłuchuje więc miesiącami dwóch sprzecznych głosów. Dlatego tak doniosłą wagę mają dowody.
Potrzebny detektyw
I tu docieramy do odpowiedzi, dlaczego rola detektywa w sprawie rozwodowej z orzekaniem o winie jest tak istotna. Zebrać dowody można na wiele sposobów, w postaci np.: zdjęć, maili, nagrań audio, video, zrzutów z ekranu z social mediów, wyciągów bankowych. Przeciw nim trudniej znaleźć kontrdowody, czy podważyć ich prawdziwość. Ale trzeba wiedzieć jakie i jak zebrać te dowody, by nie utraciły one mocy dowodowej przed sądem, i samemu nie zostać pociągniętym do odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych śledzonego małżonka: tj. prawo do prywatności, nietykalności mieszkania, wizerunku, korespondencji, czy danych osobowych. Nie wolno zapominać, że część z metod śledzenia i obserwacji zastrzeżona jest pod groźbą dotkliwych kar wyłącznie dla określonych organów i służb.
Dlatego rola detektywa w sprawie rozwodowej jest tak ważna. Bo nie tyle chodzi o to, że zdejmie on z nas groźbę ewentualnej odpowiedzialności cywilnej i karnej – profesjonalny detektyw będzie po prostu wiedział, jakie dowody należy zebrać i w jakich dopuszczalnych granicach może się poruszać przy ich gromadzeniu, by mogły później zapewnić sukces przed sądem.



