Wiele narzędzi służących pracownikom do wykonywania ich czynności służbowych może stanowić i pełnić funkcję geolokalizatora. Dla pracodawcy wiedza na temat tego, gdzie przebywa w czasie pracy jego pracownik może być istotna nie tylko dla utrzymania dyscypliny pracy, ale również dla ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa przed szpiegostwem gospodarczym. Pytanie, czy pracodawca może kontrolować pracownika przez śledzenie lokalizacji? Czy działania takie są prawnie dopuszczalne? Co polskie prawo mówi o możliwościach pracodawcy w temacie sprawdzania gdzie jego pracownik przebywa, np. za pośrednictwem GPS?
Czy można śledzić pracownika?
Obecnie w prowadzonej działalności gospodarczej wykorzystuje się wiele nowoczesnych urządzeń, maszyn, narzędzi, aplikacji, które mają zoptymalizować i ułatwić pracę. Interaktywne grafiki czasu pracy, programy do raportowania, pozwalają na kontrolę statusu realizacji powierzonych pracownikowi zadań. Ale już takie zestawienia potrafią dużo powiedzieć pracodawcy na temat tego, co jego pracownik konkretnego dnia robił i gdzie przebywał. Zamontowany w samochodzie służbowym GPS pomaga pracownikowi sprawniej i efektywniej przemieszczać się w terenie, ale jego zapisy współrzędnych stanowią również wskazanie gdzie, w jakich miejscach przebywał lub aktualnie jest. Śledzenie lokalizacji pracownika wydaje się więc dopuszczalne. Jakie są granice tego dopuszczalnego nadzoru? Do jakich narzędzi monitorowania ma prawo pracodawca? Gdzie przebiegają granice prawa pracownika do prywatności?
Granice prywatności pracownika
Granic tych kodek pracy nie podaje wprost. Zgodnie z art. 22 § 1 K.p., nawiązując stosunek pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę. Przepis ten potwierdza, że pracodawca ma prawo sprawować kierownictwo, a więc nadzór nad działaniami podejmowanymi w ramach stosunku pracy przez jego pracownika, w tym, czy podejmuje je w wyznaczonym czasie i miejscu.
Ochrona przed szpiegostwem gospodarczym
Co więcej, na mocy art. 222 § 1, jeśli jest to niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa pracowników, ochrony mienia, kontroli produkcji lub zachowania w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, pracodawca może wprowadzić szczególny nadzór nad terenem zakładu pracy lub terenem wokół zakładu pracy w postaci środków technicznych umożliwiających rejestrację obrazu. Skoro dopuszczalny jest monitoring poza zakładem pracy, wokół niego, i pracownik ma tego świadomość, to i powinien mieć świadomość, że pracodawca może również monitorować jego ruchy lokalizacyjne, powołując się na dążenie do realizacji niezbędnych celów, o których mowa wyżej, przede wszystkim dla ochrony przed poniesieniem szkody, do jakiej mogłoby dojść w przypadku wykradania przez pracownika tajemnicy handlowej, czy produkcyjnej przedsiębiorstwa na rzecz konkurencji.
Czy pracownik musi być poinformowany o śledzeniu jego lokalizacji?
Art. 111 Kodeksu pracy stanowi, że pracodawca jest obowiązany szanować godność i inne dobra osobiste pracownika. A za takie dobro uznaje się prawo do prywatności, gwarantowane przez samą Konstytucję RP. Niewątpliwie śledzenie każdego kroku pracownika w trakcie pracy jest w pewnym stopniu ingerencją w jego sferę prywatności. Dlatego najlepiej dla obu stron jest poinformować pracownika o tym, że używana przez niego w aucie nawigacja jest również wykorzystywana przez pracodawcę do monitoringu jego działań w czasie pracy. Jeśli pracownik się na to nie zgodzi, to po prostu nie dojdzie do nawiązania stosunku pracy lub też do rozwiązania już zawartego.
Ale to tylko dobra wola pracodawcy. Granica możliwości stosowania przez niego wobec pracownika monitoringu jego lokalizacji jest bowiem bardzo zamazana i słaba. Pracodawca śledząc lokalizację pracownika nie powinien wykraczać poza to, co jest konieczne do osiągniecia celów takich jak te, wskazane w art. 222 § 1 K.p. Skoro Kodeks pracy wyraźnie ustanawia, że pracodawca kieruje pracą wykonywaną na jego rzecz przez pracownika, w tym sprawuje kierownictwo nad tym, czy praca ta jest wykonywana przez pracownika w wyznaczonym przez tego pracodawcę miejscu i czasie, to na każdy ewentualny zarzut pracownika o ingerencję w jego sferę prywatności pracodawca będzie mógł odpowiedzieć kontrargumentem o posiadanym do tego uprawnieniu, jak i dążeniem do ochrony mienia, bezpieczeństwa pozostałych pracowników, czy wreszcie tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę.
Gdzie montowany jest GPS?
Najpopularniejszymi nośnikami lokalizatora GPS są od wielu lat nawigacje zainstalowane w samochodach służbowych, a także w telefonach komórkowych, a nawet laptopach. Na rynku dostępne są również samodzielne przenośne lokalizatory.
Konsultacja z detektywem
Gromadzenie informacji o lokalizacji pracownika może zostać potraktowane jako ingerujące w jego sferę prywatności, czy chronionych danych osobowych. Pracodawca ma jednak pełne prawo do ochrony własnej, własnego interesu prawnego, oraz wyższych dóbr, jak bezpieczeństwo pracowników, czy tajemnicy przedsiębiorstwa. Powinien jedynie zadbać, by stosowane przez niego środki dla realizacji tych celów, nie wykraczały poza to, co jest konieczne do ich osiągnięcia. Jak śledzić lokalizację pracownika, jakich adekwatnych środków użyć w zgodzie z prawem, co zrobić gdy podejrzewamy, że pracownik sprzedaje tajemnicę przedsiębiorstwa bądź spotyka się z konkurencją ale poza godzinami pracy. Jak wówczas udowodnić mu działalność na szkodę firmy – tego najpewniej i najlepiej dowiedzieć się konsultując ze specjalizującym się w takich sprawach profesjonalnym detektywem.
Dowiedz się również o co zapytać detektywa podczas pierwszego kontaktu.



